Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włosy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włosy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 kwietnia 2017

Ścięłam prawie 0,5m włosów!!!

Hej Wam!

    Jak ten czas szybko leci. Naprawdę jest kwiecień? Kiedy to minęło? Nie pisałam dość długo, to fakt. Ciągle się coś u mnie dzieję, sama jestem w szoku jak bardzo zmienia się moje życie- nie narzekam zmiany są dobre.
   
    Odkąd pamiętam zawsze nosiłam się z długimi włosami. Jedyna z pośród rodzeństwa długowłosa blondyna, osoba która chyba najbardziej uwielbiała moje włosy była moja mama. Ona była z nich dumna przez co mi ich nie ścinała, a ja do nich zwyczajnie przywykłam.Nastąpił chyba jakiś mój okres buntu ok kl.4 kiedy postanowiłam ściąć włosy,powiem jedno-wyglądałam źle.Ale dzięki temu moje włosy już nie były kręcone jak wcześniej tylko stały się proste jak drut, co mnie akurat cieszy :) Od tej pory ścinałam maks 10cm gdzie na tak długich włosach nie było widać specjalnej róźnicy.
    Ostatni raz włosy ścięłam rok temu, było to podcięcie końcówek ok 10cm :)
Zawsze marzyłam o długich włosach za pas, kiedy w końcu takie osiągnęłam doszłam do wniosku,że to nie jest nic dobrego. Zaczęłam mieć z nimi problemy, strasznie zrzedniały miałam ich o połowę mniej. Plątanie się było na porządku dziennym, czesanie zajmowało 15 min już nie wspomnę o tym,że ludzie kochali siadać na moich włosach (ałłł). Mój dywan mimo częstego odkurzania miał więcej włosów niż ja na głowie, a włosy wcinające się w zamek bolały chyba najbardziej.
    Postanowiłam ściąć włosy i to tak dosyć brutalnie dlatego doszłam do wniosku,że szkoda aby się zmarnowały. Znalazłam wiele fundacji oraz możliwości sprzedania włosów. Nie zdecydowawszy się na żadną konkretną postanowiłam najpierw je ściąć a następnie dopiero zadecydować :)
*włosy miesiąc po ścięciu*
Samego ścięcia dokonałam dość spontanicznie postanowiłam,że jadę i tak też zrobiłam.Nikomu nie powiedziałam była ze mną tylko moja siostra, reakcja ludzi była bezcenna. Mimo początkowych gróźb dochodzili do wniosku,że w sumie tak mi zdecydowanie ładniej.I nawet śmiem twierdzić,że to nie było wymuszane a szczere xD Ścięłam coś ponad 40 cm. Czy żałuję? Zdecydowanie nie. Po ścięciu okazało się,że jednak nie są tak rzadkie jak mi się wydawało wręcz przeciwnie jest ich całkiem sporo. Włosy zaczęły rosnąć w oczach,mimo,że minął niecały miesiąc od ścięcia  (początkowo były ścięte delikatnie za brodę) są już naprawdę długie :) Problem z wypadaniem przestał mi dokuczać. Zawsze włosy suszyłam naturalnie dlatego też musiałam je myć wcześnie a teraz nie ma to znaczenia czy umyje je o 19 czy 23 :) Czesanie jest błyskawiczne a co najważniejsze nikt mi na nie nie siada i już nie zostają mi w zamku od bluzy :D

Nie zrobiłam zdjęcia ani przed ani po, w sumie czego żałuję. Dla porównania daję Wam zdjęcie z dzisiaj i moje ostatnie zdjęcie w długich włosach zrobione od tyłu czyli z marca 2016 :)
Niestety nie jest to ten sam efekt jakby zdjęcie przedstawiało włosy z tego roku no ale cóż, możecie sobie tylko wyobrazić moje włosy za pupę :D Teraz już tylko pozostaję mi podjęcie decyzji gdzie chcę oddać ścięte włosy i to zrobić :)

A czy Wy zrobiłyście kiedyś tak drastyczną zmianę swoim włosom? Wolicie włosy długie czy raczej krótkie?

snapchat/instagram- LIFEBYKAARLA
 Do następnego,
buziaki,
Kaarla

wtorek, 5 kwietnia 2016

Aktualizacja włosów #2 -marzec 2016

Hej Wam!

  Pomimo tego,że mamy już kwiecień, a ja nie zdążyłam napisać jeszcze posta aktualizacji włosów z marca, postanowiłam to zrobić. Tak jak wspominałam Wam w ostatnim poście, za mniej niż 2 tygodnie piszę egzaminy, do których się teraz będę co raz bardziej przykładać, dlatego też będę pisać znacznie rzadziej ;)
  Zaraz po ich zakończeniu postaram się pisać więcej, będę mieć zdecydowanie więcej czasu. A i dni sa teraz dłuższe to i więcej czasu aby zrobić zdjęcia Huraaa! :D Aktualnie czas na napisanie posta znajduje tylko w dni wolne od szkoły(dzisiaj też mam wolne). Tym zakończę moje rozważanie na ten temat :D

    Tak jak wspominałam Wam w moje poprzedniej aktualizacji klik miałam ściąć włosy,tak też i zrobiłam :) Postanowiłam odświeżyć końcówki i nadać kształt moim włosom. A po za tym wtedy bardzo mnie denerwowały,gdyż była zima a włosy wplątane w zamek kurtki to była codzienność. Jak postanowiłam tak też zrobiłam :)
zródło: snapchat-lifebykaarla :)

  Moje włosy skróciłam w salonie fryzjerskim MATRIX, pani była przemiła i super dostosowała się do moich wymagań, pani Anii było szkoda bardziej moich włosów niż mi samej. Cięła tak ostrożnie i w sumie kazałam jej ściąć 2 razy więcej niż sama zaplanowała :D Chyba zbyt ogólnie określiłam się mówiąc,że chcę ściąć końcówki :D  Ostatecznie skróciłam włosy o ok. 10 cm, na kształt półkola. Byłam bardzo zadowolona, włosy były o wiele zdrowsze i grubsze. 

po lewej luty-po prawej marzec

  Ogólnie to włosy ze zdjęciu zdecydowanie już odrosły mi po ścięciu. Nie mają już niestety tego pięknego kształtu. Zdarzają się prześwity na końcach, chociaż mam wrażenie, że nigdy nie prześwitują tak bardzo jak na tym zdjęciu. Ogólnie efekt na zdjęciu jest przesadzony :)

  Jak część z Was może pamiętać farbowałam włosy szamponem koloryzującym, ale nie będę na ten temat się szczegółowo rozpisywać, zapraszam na posta o farbowaniu klik. Teraz gdy już minął miesiąc od tego gdy jej farbowałam nadal są jaśniejsze, ale niestety nie tak jasne jak zaraz po farbowaniu (zdjęcie powyżej). Dzisiaj zauważyłam lekki odrost który nie jest zauważalny dla innych ale to znak,że farba nadal się trzyma :) 
   Teraz gdy zaczyna się coraz cieplej i świeci coraz mocniejsze słońce moje włosy będę o wiele jaśniejsze. Na mój kolor niesamowity wpływ ma właśnie słońce. Za około miesiąc z tak piękną pogodą jak jest teraz ( u mnie jest 25'C ?!? :o) moje włosy osiągną zapewne podobny kolor jak po farbowaniu, ale to jeszcze się okaże :)

Pielęgnacja:
  Przez ostatni miesiąc jak raczej pamiętacie testowałam produkty Nivea klik i to nich głównie używałam. Nie dodawałam nic innego ponieważ byłam w fazie testów, i chciałam uzyskać efekt bez "wspomagaczy"
  Mowa tu oczywiście o szamponie i odżywce Nivea z serii REPAIR & TARGETED CARE. Na blogu pojawiła się już recenzja tego duetu, szamponu jak i odżywki. Dla osób, które jeszcze nie czytały recenzji a są ciekawe odsyłam do posta klik. Ponownie uważam,że nie warto rozpisywać się na ich temat, ponieważ dla osób,które czytały już recenzję będzie to nudne, dlatego też odsyłam w poszczególne linki :)

  I to tyle w temacie włosów z tego miesiąca, ponieważ testowałam produkty, o których wspomniała powyżej nie działa się aż tak dużo. Natomiast farbowanie i ścięcie dodało trochę koloru temu postu Ufff :D 

  Na sam koniec chciałabym Wam powiedzieć o DDOB. Większość z Was już pewnie słyszała o tym portalu a Ci, którzy nie słyszeli. DDOB jest to nic innego jak zbiór blogerek i blogerów jak i również vlogerów. Możemy tam udostępniać swoje posty, obserwować,"like'ować" oraz komentować wpisy innych.Mamy tam również funkcję Mikroblog,czyli coś w rodzaju forum :)   Jakiś czas temu zarejestrowałam się na tym portalu KLIK. I po prostu jestem zachwycona, wchodzę tam po kilka razy na dzień! Użytkownicy są tam tacy mili, naprawdę panuję tam świetna atmosfera :) 
   Na DDOB jest aż 7 tys zarejestrowanych użytkowników, w ciągu miesiąca przewija się tam aż 50 tys osób, więc na bank nasz blog będzie zauważony.Osobiście już kilka razy spotkałam się z tym,że poprzez DDOB, odwiedziłam jakiegoś bloga a za kilka dni ta osoba wypowiadała się na moim blogu. Tak więc ona jak i ja trafiłyśmy na nasze bloga za pomocą DDOB właśnie! :)
  Zapraszam do obserwowania mojej osoby, założyłam tam konto wcześniej niż zmieniłam nazwę użytkownika dlatego nazywam się Maniaczka-klik :)

 A jak Wasza pielęgnacja z tego miesiąca? Poprawiłyście swoje złe nawyki? Czy Wasze włosy też w okresie letnim tak jaśnieją?  Słyszałyście już o DDOB? :)

snapchat-lifebykaarla
instagram-lifebykaarla
Całuję,
Kaarla :*

PS: dziękuję za każde kliknięcie "obserwuję" i każdy komentarz, nawet nie wiecie jak bardzo mnie to uszczęśliwia, dziękuję ❤
PS2: jeśli Któraś z Was posiada snapchata lub instagrama, podajcie nazwę w komentarzu, będę szczęśliwa obserwując moich czytelników :)

piątek, 1 kwietnia 2016

Nivea Hair Repair&Targeted Care- recenzja szamponu i odżywki

Hej Wam!

     Miesiąc minął mi bardzo szybko,zanim się obejrzałam mamy już koniec miesiąca. Marzec..piękny czas, ale pomyślcie tylko o kwietniu, gdy wszystko zaczyna tak pięknie kwitnąć, cała przyroda powraca do życia <3 Kwietniem nie będę pisać tak często ze względu na egzaminy, powrócę dopiero około 20 dnia tego miesiąca. Będę starać się mimo wszystko dla Was pisać, ale nauka jest dla mnie trochę ważniejsza :)  Nie zniknę całkowicie instagram i snapchat (lifebykaarla) będą działać jak zawsze :D
    Pamiętacie gdy miesiąc temu pisałam Wam o tym,że otrzymałam do testowania szampon oraz odżywkę z serii Nivea Hair Repair&Targeted Care **post-klik**. Moje miesięczne testowanie na podstawie którego miałam napisać Wam recenzję dobiegło końca.


Szampon pielęgnujący

Producent:Nivea

Linia: Repair & Targeted Carea
Typ włosów: suche i łamliwe
Cena: około 10zł/250ml, chociaż teraz spotykam się z promocjami w prawie,każdej drogerii
Dostępność: wszelkie drogerie 

Jak to działa? 
"Nowy szampon NIVEA Repair & Targeted Care to produkt, który dzięki nowoczesnej technologii KERADETECT, nie tylko pielęgnuje włosy, ale przede wszystkim precyzyjnie je regeneruje. Odpowiedzialne za to są aż trzy składniki: pantenol, czyli prowitamina B5, płynna keratyna i aktywne cząsteczki regenerujące. Ostatni składnik to substancja naładowana dodatnio, podczas gdy uszkodzone fragmenty włosa zawsze posiadają naładowanie ujemne – to pozwala im się przyciągać i precyzyjnie trafiać cząsteczkom regenerującym w miejsca z ubytkami, które najczęściej występują na końcówce włosa"

Nivea aby to lepiej wizualizować pokazuje Nam filmik, który według mnie warto obejrzeć aby chociaż trochę ogarnąć o co w tym wszystkim chodzi KLIK :)

Odżywka pielęgnująca 

Producent: Nivea
Linia: Repair & Targeted Care
Typ włosów: suche i łamliwe
Cena: również około 10zł, chociaż teraz spotykam się z promocjami w prawie,każdej drogerii
Dostępność: wszelkie drogerie



Działanie zapewniające producent:

Odżywka NIVEA Repair & Targeted Care z Systemem Inteligentnej Odbudowy – zawiera płynną keratynę oraz pielęgnujący pantenol, które chronią i regenerują włosy:
  • Pielęgnuje wykrywając zniszczone fragmenty włosów i odbudowuje je dokładnie tam, gdzie potrzeba
  • Wzmacnia włosy poprzez odbudowę ich wnętrza 
  • Chroni włosy przed łamaniem i rozdwajaniem się końcówek 

Opakowania produktów:
szampon- nowe opakowanie jest o wiele lepsze od poprzednika, opakowanie z którego na pewno nie wyleje się produkt, a jego otwarcie nie sprawia problemu :)
odżywka- tutaj jest już inaczej, pomimo tego,że opakowanie również jest moim faworytem od starszego to mimo iż nie wyleję się z niego ani kropelka odżywki to otwarcie jej sprawia mi ciągły kłopot, siłuję się z nią z obawą,że połamie paznokcia. Taką też opinie czytałam u dziewczyn na blogach ;)

 
 Nie potrafię się wypowiedzieć w działaniu kosmetyków osobno, ponieważ testowałam je jako duet. Wiem tylko tyle,że na pewno razem są o wiele lepsze niż osobno :) Spróbowałam raz jak działa odżywka z innym szamponem i efekt mnie już tak nie zadowalał, zapewne działa tak i w tym drugim przypadku. :)

Działania:
   Już od pierwszego użycia naprawdę go uwielbiałam. Już po pierwszym razie włosy bezproblemowo mogłam rozczesać. Dla mnie osoby z włosami po pas, które nie ukrywam się plątają, było to już wielkim plusem :D Również po pierwszym użyciu zauważyłam miękkość i puszystość. Z czasem włosy były coraz gładsze w dotyku. Włosy nie były obciążone, a ich świeżość nie była krótsza niż zwykle.
    
Wydajność:
  Przez miesiąc użytkowania zużyłam pół opakowania odżywki (opak=200ml), a szamponu zużyłam jednak mniej około 1/3 opakowania(opak+400ml). Uważam, że to całkiem dobry wynik jak no moje dosyć długie włosy :D Odżywkę nakładałam dosyć obficie od uszu aż po sam końcówki i tylko dodam,że pozostawiałam ją na około 5 minut ;)

Zapach:
Nie wiem jak określić ten zapach, ale mi się podoba. Utrzymuję się u mnie nawet do 2-3 dni :) Już kilka razy dostałam komplement,że pięknie pachną mi włosy, tak więc pozytywnie! :)


Zdecydowanie polecam dla osób z długimi włosami, które się plączą :) U mnie ten duet sprawdził się naprawdę super, cena nie jest kosmiczna a produkty wystarczą na przynajmniej 2 miesiące.

Czy kupiłabym ponownie? Zdecydowanie tak!

A Wy testowałyście ten duet, lub któryś z produktów? Sprawdził się? Co Was w nim zadowoliło, a co wręcz przeciwnie?

snapchat-lifebykaarla
instagram-lifebykaarla
Buziaki,
Kaarla :*

    

niedziela, 6 marca 2016

Szampon koloryzujący palette perłowy blond 315

Hej Wam!

    Mamy marzec! Taaak! W końcu, nie mogłam się tego doczekać. Mimo,że skończyły mi się z wraz z końcem miesiąca ferie to bardzo się cieszę. Za tydzień znów mam kilka dni wolnego, a później to już tylko święta! Juupi! Tak bardzo chciałam marzec bo tęsknie za ciepłymi dniami gdzie mogę wyjść na spacer bez zmoknięcia lub zmarznięcia :D Ja nawet mogę wstać rano, gdy budzi mnie piękne słoneczko, chce się od razu żyć! Wy też tak macie?


  Pamiętacie jak Wam ostatnio ciągle powtarzałam, że chcę jaśniejsze włosy? Marzyło mi się już długo...Postanowiłam że jak tylko będę miała więcej czasu coś w tym kierunku zrobię. Na feriach zabrałam się za to, przestałam tylko mówić. Na początku plan był taki,że będę malować je szamponetką ale siostra przekonała mnie żeby poszła w coś twardszego-niż tylko 4 mycia. Siostra chciała mnie przekonać do trwałej farby, ale uważam, że to nie jest dobry pomysł.Niszczą włosy, a jak się zacznie to już później się nie kończy. I bałam się odrostów! :o Dlatego postawiłam na coś pomiędzy- szampon koloryzujący.

producent: schwarzkopf- Palette
odcień: perłowy blond 315
trwałość: 24 mycia
cena: ok 12zł
dostępność: rossman, hebe
zawartość:
1.rękawiczki ochronne 
2. emulsja rozjaśniająca 
3. krem koloryzujący 
4. instrukcja 

Aplikacja:
   Jeśli chodzi o całą aplikację to całkiem proste. Mieszamy składniki i dokładnie mieszamy. Później za pomocą pędzelka nakładamy na cała długość wilgotnych włosów.Musimy jednak pamiętać, że nie nakładamy na świeżo umyte włosy.Nasza farba to szampon więc używamy jej kiedy włosy już wymagają mycia.Sama aplikacja jest banalna, szampon nałożyła mi moja siostra,która robiła to pierwszy raz i poszło jej całkiem dobrze :D Na włosach trzymamy  25 min, a później musimy umyć nim włosy. Ja pochlapałam je trochę wodą, ponieważ już były suche a następnie myłam przez jakieś 2 min :) Na koniec musimy dokładnie zmyć szampon tak aby nie leciała zafarbowana woda. Dodam tylko,że moja woda nie miała innych kolorów ale mimo wszystko je chwile płukałam. Zużyłam 2 opakowani, chociaż farby podczas nakładania wydawało się mało to później jak myłam włosy było jej bardzo dużo, co mnie trochę zaskoczyło. 
Efekt:
    Po zmyciu nie nakładałam żadnej odzywki, ponieważ chciałam Wam dać znać czy wysusza czy jak. A więc włosy nie były aż tak przesuszone nie były też nawilżone czy coś pomimo, że jest to farba z olejkiem arganowym. Ale nie ma co od farb oczekiwać nawilżenia, takie jest moje zdanie, nie do tego służą. Ale mogę spokojnie powiedzieć,że nie były przesuszone :) 
Kolor:
   Włosy są zdecydowanie jaśniejsze, zauważyłam to szczególnie u nasady bo tam włosy były najciemniejsze. Na początku byłam zawiedziona bo kolor wydawał się być żółty,ale teraz z ręką na sercu mogę powiedzieć,że nie jest. Nie jest taki sam jak na opakowaniu-wiadomo, ale daje radę. 
                 
    Porównanie:
bardziej białe! o to mi chodzi :D

  Jestem bardzo zadowolona. Jak do tej pory jestem po 3 myciach i kolor się nie spłukuje, co ja uważam za plus. Jak wcześniej wspomniałam nie wysuszył mi szczególnie włosów więc jest okej. Jak będę chciała zmienić mój kolor włosów w przyszłości będę miała na uwadze ten szampon koloryzujący. Bez wahania mogłabym go użyć jeszcze raz :)

  Pamiętacie,że jestem od niedana na instagramie i snapchacie? Wkręciłam się w to- codziennie snapuje! Na instagramie też jestem aktywna wbijajcie! 

instagram
lifebykaarla

snapchat
skanujcie kod lub dodawajcie przez nazwę, będzie mi bardzo miło jak będzie Was jeszcze więcej na obu portalach :*

Zapraszam do obserwowania bloga,
aby być na bieżąco!
Całuję, Kaarla :*

środa, 24 lutego 2016

Nivea Hair Repair&Targeted Care - Testowanie czas start!

Hej Wam!

  Od tygodnia próbuje iść na sesje z stylizacją dla Was, ale ta pogoda...Aż chciałoby się powiedzieć "W marcu jak w garncu". Zanim jestem gotowa do wyjścia pogoda płata mi figle, dzisiaj to już przeszła samą siebie :D 7 min temu padał deszcz, 5 min temu padał taki gruby śnieg,że nie było nic widać a teraz świeci piękne słoneczko. Wniosek: pogoda nie sprzyja mojemu blogwaniu :D

   A teraz do tematu :) Wczoraj przyszła mi moja paczuszka od Nivea,w której znajdywała się szampon i odżywka Repair&Targeted Care. Może słyszałyście o nowej linii Nivea? Ja natchnęłam się na nią już kilka razy i sama byłam ciekawa tej serii. Dlatego właśnie postanowiłam wziąć udział w testowaniu.
    Teraz gdy zima powoli nas żegna (mam nadzieję) i nasze włosy są przesuszone i bardziej zniszczone niż zwykle.Musimy przygotować się aby wiosnę przywitać pięknymi włosami, które już nie będą przykryte czapką owinięte szalikiem czy jakiegokolwiek innego przestępstwa którego dopuszczaliśmy się podczas zimy. Włosy muszą być piękne i zdrowe! Dlatego zabieram się za to i przez następny miesiąc będę konkretnie testować moje dwie nowości.


  Bardziej jestem ciekawa odżywki, lubię odżywki Nivea chociaż dawno już żadnej nie używałam dlatego tym bardziej się cieszę, że ją będę testować.

                      
Odżywka pielęgnująca 
Producent: Nivea
 Linia: Repair & Targeted Care
Typ włosów: suche i łamliwe
cena: około 10zł, chociaż teraz spotykam się z promocjami w prawie,każdej drogerii
dostępność: wszelkie drogerie

   W składzie występują między innymi:
-hydrolizowana keratyna - tymczasowo odbudowuje ubytki we włosach,
-oryzanol- działający ochronnie i wzmacniająco na włosy
-lanolina- dobrze chroni nasze włosy przed bardzo niskimi lub wysokimi temperaturami oraz je wygładza
olej makadamia- który właśnie polecany jest do suchych i łamliwych włosów 

DZIAŁANIE zapewniając producent:

Odżywka NIVEA Repair & Targeted Care z Systemem Inteligentnej Odbudowy – zawiera płynną keratynę oraz pielęgnujący pantenol, które chronią i regenerują włosy:
  • Pielęgnuje wykrywając zniszczone fragmenty włosów i odbudowuje je dokładnie tam, gdzie potrzeba
  • Wzmacnia włosy poprzez odbudowę ich wnętrza 
  • Chroni włosy przed łamaniem i rozdwajaniem się końcówek 
Szampon pielęgnujący
Producent:Nive
Linia: Repair & Targeted Carea

Typ włosów: suche i łamliwe
cena: również około 10zł/250ml, chociaż teraz spotykam się z promocjami w prawie,każdej drogerii
dostępność: wszelkie drogerie 

   Szampon oraz odżywka mają pielęgnować i odbudować włosy dokładnie tam, gdzie trzeba dzięki innowacyjnej formule z Nutri-Esencją oraz systemowi odbudowy KERADETECT. Jestem tego bardzo ciekawa, szampon ma jak mówi producent uzupełnić działanie odżywki. Obawiam się tylko czy nie będzie obciążał moich włosów u nasady, bo ostatnio mam z tym coraz większy problem. 
    

  Czy są tu inne Włosomaniczki, które również będą testować te produkty? Jestem bardzo ciekawa innych opinii. A ja dokładnie za miesiąc przyjdę do Was z moją opinią i efektami. Jeżeli jesteście ciekawe mojej przygody z Nivea zapraszam do obserwowania bloga, aby tego nie przegapić :)

  Pamiętajcie również, że jestem teraz aktywna na
instagramie-lifebykaarla
gdzie prawie codziennie dodaję zdjęcia i informuje o nowych postach, więc zapraszam. Oraz
snapchat-lifebykaarla
tam możecie mnie poznać z mniej blogowej strony i zobaczyć jaką osobą jestem :)

Całuję gorąco,
Kaarla :*

czwartek, 18 lutego 2016

Inspiracje włosowe #luty 2016

Hej Wam!

  Dzisiaj jest (chyba) ten dzień, dzień w którym skrócę moje włosy. Planuje dzisiaj jechać z siostrą do fryzjera, o ile się wyrobimy to to nastąpi :D Szczerze sama nie jestem pewna w jaki sposób je podciąć, a to chyba nie dobrze- nie można ufać fryzjerom!! Ogólnie marzą mi się krótkie włosy ale nie setne więcej niż 10 cm, długie włosy to ja i chyba tak zostanie :D  Mam do Was prośbę, podsyłajcie mi linki do jakiś fajnych podcięć włosów, kiedyś już pomogłyście mi w tej decyzji więc liczę na Was i dzisiaj :) Możecie wysyłać mi zdjęcie w prywatnej wiadomości na instagrama (lifebykaarla), dodawać linki tutaj na blogu, lub wysłać snapa (lifebykaarla) a ja zrobię sobie screena :) Jeżeli Wy macie zainspirować mnie to ja zainspiruje Was, zapraszam na inspiracje włosowe. :)


 


zdjęcia: tumbrl.com&zszywka.pl

   Starałam się żeby było kolorowo, włosy różnej długości, różnego koloru, falowane czy proste. Jak Wam się podobają?
   Wiecie co przywykłam do tego codziennego blogowania, ferie mi służą!! 

snapchat: lifebykaarla
instagram: lifebykaarla

Pamiętajcie, że snapowicze mają  lepiej i widzą wszystko jako pierwsi! A na instagramie dodaje zdjęcia z aktualnościami, będzie mi miło jeśli wpadniecie, dajcie znać w komentarzu a do Was wpadnę :)

Buzaki,
Kaarla :* 



poniedziałek, 15 lutego 2016

Aktualizacja włosów #1 - luty 2016

Hej Wam!

    Dzisiaj oficjalnie zaczęłam ferie. Juppiii! Pogoda jest okropna, ciągle pada, więc siedząc w domu snuje plany blogowe. Od 3 dni próbuje napisać posta ale pogoda jest przeciwko mnie czyli, nr.1 zbyt szybko robi się ciemno więc ciężko z zdjęciami i nr. 2 pada i cały dzień jest ciemny i ponuro, czyli zdjęcia nie wychodzą.Nie, nie, nie chcę marudzić tylko uprzedzić, że zdjęcia nie są zadowalające :/ Ale są! :D
     Zawsze próbowałam się zmobilizować, aby zrobić aktualizacje włosów. Tak, tak nie wyszło.Ale wkońu to zrobiłam, na moje nieszczęście mój fotograf jest na wczasach a ja męczyłam się z zrobieniem zdjęcia włosów od tyłu xd
    Moją główną motywacją do zrobienia aktualizacji jest to,że ścinam włosy. Przez zimę tak bardzo mnie zaczęły denerwować, że postanowiłam je trochu skrócić. Długie włosy są super, ale nie na zimę-zapamiętać! A moje końcówki, przez ciągłe wsuwanie się w zamek kieszeni kurtki umarły.Tak więc będzie to dobra zmiana!
   *to nie jest wstęp z narzekaniem*

Zapraszam ! :) 

Na początku. Oto moje włosy, poznajcie się! 


Po lewej stronie zdjęcie włosów od tyłu robione przy sztucznym świetle, niestety nie udało mi się zrobić lepszego zdjęcia ;) Po prawej bliżej zbliżony kolor moich włosów. Mam proste włosy lecz niektóre kosmyki od wewnątrz się kręcą tak jak tam widać. Moja grzywka również sobie spokojnie odrasta jest już za ramiona dlatego już mi nie przeszkadza i ją rozpuszczam :)


A więc moja pielęgnacja:

1.Pierwsze mycie:
Zazwyczaj na pierwsze mycie używam szamponów takich lekkich, żadnych specyfików. Moim ulubionym jest rumiankowy, ładnie pachnie i rozjaśnia mi włosy. Zazwyczaj kupuje w takich dużych litrowych butelkach. Nie są drogie, wystarczają na długo i bez obaw myją włosy! :)

2.Drugie mycie:
Drugie mycie idzie już coś bardziej zaawansowanego. Ostatnim miesiącem używałam szamponu SYOSS z PRO-CELLIUM KERATIN.

*3.Mycie raz w tygodniu:
Raz w tygodniu włosy myje szamponem,który nadaje bardziej platynowy odcień. Ostatnio marzą mi się takie więc działam, efekty faktycznie widać, już nie mogę się doczekać efektów latem gdy moje włosy jaśnieją od słońca. :)


4. Odżywka/maseczka:




Za każdym razem używam innej odżywki, oto trzy, które używałam ostatnim czasem :)












5.Odżywienie po myciu:
Olejek arganowy,po każdym myciu, a czasem nawet gdy moje włosy są przesuszone lub potrzebują nawilżenia sięgam po niego, mam już drugą taką buteleczkę i spisuje się całkiem okay.


6.Maseczka domowej roboty

Staram się chociaż raz w miesiącu zrobić maseczkę domowej roboty. Nie zawsze mi się niestety udaje, a żałuje bo moje włosy je naprawdę lubią i nie równają się z żadnymi kupnymi. W tym miesiącu zrobiłam maseczkę nawilżającą: mleko,żółtko,majonez, olejek rycynowy,jogurt naturalny. Efekt był świetny :)


Tak więc to wszystko, lubicie czytać takie posty z aktualizacjami?

Zapraszam do obserwowania bloga,
będziesz wtedy na bieżąco z nowościami! :)
Całuję mocno,
Kaarla

Ps: Postanowiłam zmienić swój nick na coś krótszego dlatego od dzisiaj jestem Kaarla i chyba tak zostanie, chociaż wciąż nad tym myślę ! Jakieś pomysły? 
Chciałam żeby było krótkie coś od mojego imienia i żeby nie było takiej nazwy w internecie :)


snapchat: lifebykaarla
instagram: lifebykaarla


środa, 4 listopada 2015

Inspiracje włosowe #listopad

Witam kochane!

   Dzisiaj mam dla Was kilka mega inspirujący zdjęć włosów dla mnie. Mam nadzieję, że Wam również się spodobają i zainspirują. Zapraszam :)

  

zdjęcia z tumbrl.com


    Jak widać całkiem różnorodnie.Nadal kocham długie włosy ale ostatnio krótkie mnie zauraczają. Ombre również nadal do mnie przemawia w jakiś sposób. Włosy jasne, bardzo jasne wręcz białe w niektórych przypadkach to coś idealnego bardzo ale to bardzo mi się podobają, nawet rozważam delikatne rozjaśnienie włosów tylko troszkę nie chce ich niszczyć :( Piękna burza loków to coś co również nigdy mi się chyba nie przestanie podobać! No i na sam koniec mój ostatni ulubieniec POKOCHAŁAM francuzy. Bardzo lubię chodzić w dwóch takich a wypukłe tak jak na zdjęciu troszkę wyżej są wręcz idealne. Jeden też całkiem mi się podoba lecz niestety nie łapie tak dużo ponieważ ma odrosty które nie są za długie. :( 

   Macie jakieś włosy, które zawsze was inspirują? Jakie są Wasze wymarzone włosy, jakiej długości? Zaplatacie czasami francuzy czy uważacie, że są tylko dla małych dziewczynek? 

  Zapraszam do obserwowania bloga aby być na bieżąco :)

Całuję,
Maniaczka

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...