Pokazywanie postów oznaczonych etykietą instagram. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą instagram. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 31 października 2016

Jak spędzić długie jesienne wieczory #1- SERIALE

Hej Wam!

  Jesień zawitała na dobre a z nią nie tylko całe stosy nauki, spadające liście i coraz mroźniejsze powietrze ale i DŁUGIE WIECZORY. A kiedy ten wieczór już trwa i trwa, ty masz dość nauki, liści nie widać a na świeże mroźne powietrze i spacer jest już za późno, wtedy jest już czas na seriale!
  Osobiście jestem wielką maniaczką seriali i to nie tylko na jesień ale przez cały rok, czasami mam mniej czasu na nie a czasami więcej. Ale zdecydowanie wraz z nadejściem listopada oglądam je znacznie częściej to chyba przez to,że wolę otulić się kocykiem, zrobić herbatę z cytryną i miodem i pozostać w łóżku oglądając serial, opcjonalnie film.
   Dzisiaj postanowiłam napisać dla was pierwszy wpis z serii jesiennej i polecić wam seriale, które dosyć namiętnie oglądam,znajdują się tu różne kategorie, mam nadzieję,że któryś z nich spodoba się i Wam!

1.Pamiętniki Wampirów
"Elena jest załamana po śmierci rodziców w wypadku samochodowym. Pewnego dnia do jej szkoły przyjeżdża tajemniczy Stefan Salvatore. Dziewczyna nie wie, że Stefan jest wampirem. Zakochują się w sobie. W ich mieście dochodzi do kilku zabójstw, które wyglądają tak, jakby ich sprawcą było dzikie zwierzę. Okazuje się, że to wampir Damon Salvatore - zabójczo przystojny i arogancki, ale i uwodzicielski starszy brat Stefana. Ponad wiek temu Damon poprzysiągł Stefanowi wieczne cierpienie, dlatego że był jego rywalem w miłości do pięknej Katheriny, której Elena jest potomkinią. Czy Stefan będzie musiał zabić Damona? Czy może w Damonie zostało coś z człowieka? Którego z nich wybierze Elena?"

   Serial, który nie jestem pewna czy Wam polecać, ponieważ jeśli wciągniecie się tak jak ja to serce się Wam połamie na części ponieważ aktualnie transmitowane są odcinki ostatniego już sezonu. 
Pierwszy sezon tego serialu jeśli chodzi o animacje nie zachwyca, ogólnie pierwszy sezon mi się nie podoba. Akcja zaczyna się dziać dopiero później, uwielbiam cały ich team razem (staram się bez spojlerów-tak wiem dlatego trochę tajemniczo) a nie tak jak w początkowych odcinkach jako wrogów.  Obsada aktorka jest świetna, uwielbiam tych aktorów uważam,że każdy z nich pasuje do swojej roli idealnie.
  Kocham ten serial i polecam,nie zniechęcajcie się po pierwszych odcinkach, dalej jest już tylko lepiej i nie zanudzają nas tylko wątkami miłosnymi :) Pozostaje kwestia czy lubicie wampiry bo jest tu ich całkiem sporo.

2.The Originals 
"Opowieść o najstarszej rodzinie wampirów na świecie, która zobowiązała się przed wiekami pozostać na zawsze razem. Klaus , pół wampir, pół wilkołak, powraca do Nowego Orleanu – miasta, które wraz z najbliższymi wybudował kilkaset lat temu. Spotyka się z Marcelem  posiadającym całkowitą kontrolę nad mieszkańcami. Dowiaduję się także, że Hayley przebywa we francuskiej dzielnicy, poszukując wskazówek dotyczących historii jej rodziny"

Jeżeli ktoś tak jak ja wciągnie się w wyżej wymienione "Pamiętniki Wampirów" to ten serial jest dla nich. Serial jest tak jakby kontynuacją wątku z "PW" z pierwotnymi wampirami. Jak zawsze świetna obsada aktorska a sam serial można oglądać od pierwszego sezonu bo nie jest monotonny a efekty filmowe są zadowalające. Nie wiem jednak czy osoby które nie oglądały wcześniej "PW" połapią się w tym wszystkim.

3.Teen Wolf/ Nastoletni Wilkołak
"Scott McCall jest zwykłym uczniem, który niczym się nie wyróżnia. Ma lekko zwariowanego przyjaciela Stilesa i wydaje się, że więcej mu tak naprawdę nie potrzeba. Pewnego dnia, Scott za sprawą ataku w lesie zmienia się - staje się popularny, wysportowany.... nikt jednak nie wie, że za tym wszystkim kryje się mroczna tajemnica." 

Kolejny serial z sporą i to naprawdę sporą dawką istot nadprzyrodzonych, jest już bardziej przerażający niż "Pamiętniki Wampirów". Kolejna świetna obsada aktorska a jego fabuła jest  bardzo zaskakująca, kiedy myślisz,że już rozwiązałeś całą zagadkę i wiesz o co w tym wszystkim to BOOM niespodziewany obrót sytuacji.

4.90210
"Serial opowiada o Annie Wilson  i jej bracie Dixonie , którzy przeprowadzają się z Kansas do Beverly Hills i zaczynają naukę w lokalnej szkole West Beverly Hills High School. Sytuację Annie i Dixona pogarsza jeszcze fakt, że ich tata został dyrektorem ich nowej szkoły. Nowa szkoła to szok kulturowy dla Annie, słodkiej i miłej dziewczyny, która uwielbia teatr i dla Dixona, świetnego sportowca zaadoptowanego przez rodzinę Wilsonów. Annie i Dixon są silnie związanym ze sobą rodzeństwem, co pomoże zmierzyć im się z nowymi problemami i osobami, zwłaszcza Naomi, atrakcyjną, bogatą i zepsutą dziewczyną, Ethanem, popularnym szkolnym sportowcem, który rywalizuje z Dixonem, Navidem , aspirującym reporterem, który prowadzi szkolne wiadomości oraz Silver , buntowniczką, która gra w filmach w stylu YouTube"

9210 to Spin-off popularnego w latach 90. serialu Beverly Hills 90210, opowiada o życiu "typowych" amerykańskich nastolatków. Luźniejszy serial, całkiem ciekawy i fajnie zrobiony. Idealnie na jesienną porą ja właśnie mam na niego "fazę" i regularnie oglądam :)

5.Awkward
"Jenna Hamilton to zwykła, nieco zakompleksiona, amerykańska nastolatka. Chciałaby być popularna w szkole, ale brakuje jej odwagi i przebojowości. Wyróżnia ją to, że wieczorami bloguje o swoich problemach i rozterkach.
Tak było do tej pory, bo w serialu poznajemy Jennę w momencie, w którym przypadkowo ulega niegroźnemu wypadkowi, który wygląda... jak próba samobójcza.
Od tego momentu życie Jenny zaczyna się zmieniać – zaczyna na niej ciążyć stygmat dziewczyny z poważnymi problemami, co budzi zainteresowanie dzieciaków w szkole. I choć nie jest to rodzaj popularności jakiego sobie życzyła, stara się jakoś odnaleźć w tej niewątpliwie dziwnej sytuacji."

Jak widać na załączonym obrazu kolejny luźny serial na wieczór, obejrzałam wszystkie sezony.Fajnie bo można włączyć sobie go gdzieś w tle zając się czymś innym a i tak ogarniemy co się dzieje. Całkiem zabawny dosyć motywujący :)

6.Skins 
""Skins"to historia grupy nastolatków, którym wydaje się, że są już dojrzali. Nic dziwnego – mają prawdziwe, życiowe problemy. Ale czy potrafią sobie z nimi poradzić jak dorośli? Ci młodzi ludzie przypominają nieco grupę saperów, którzy stąpają po polu minowym... i co krok trafiają na ładunek wybuchowy. Seks i narkotyki, złamane serca i miliony unicestwionych przez dragi i alkohol szarych komórek. To prawdziwy obraz współczesnych nastolatków. Zero lukru i wazeliny. Przygotujcie się - będzie bolało."

Serial znacznie cięższy, życie nastolatków z tej gorszej strony. Poruszane są w nim problemy z którymi borykamy się my współcześni nastolatkowie. Może nie w tak mocny sposób jak bohaterowie ale myślę,że sporo wspólnych cech się znajdzie. Mimo,że wydaje się być nieciekawy jest naprawdę fajny obejrzałam wszystkie sezony i zaczęłam od początku :)
Co kilka sezonów zmienia się obsada aktorska w mniej lub większy sposób. 

7.Lost
"Serial opowiadający tragiczną historię 48 pasażerów pechowego lotu 815 z Sydney do Los Angeles, których samolot rozbija się na tajemniczej wyspie. W tym całym zamieszaniu jedynie jednej osobie udaje się zachować zimną krew. Jest to chirurg Jack, który pomaga komu tylko się da. Z czasem panika przeradza się w lęk i strach. Wszyscy muszą nauczyć się żyć w nowych warunkach. Nie zrobią jednak tego bez uporania się z własnymi życiowymi problemami. W każdym odcinku poznajemy historię i problemy "zagubionych" oraz tajemnice wyspy, która wyraźnie chce ich zatrzymać na zawsze. Lekarz, kaleka, narkoman, policjant, morderca, pechowiec, cwaniaczek, dziewczyna w ciąży i wielu innych współczesnych robinsonów będzie musiało nauczyć się współpracy. Inaczej stracą całkowicie szansę na przeżycie"

Serial, który zaczęłam oglądać tylko i wyłącznie ze względu na grającego tam aktora (Ian Somerhalder) którego kocham i uwielbiam za role w PW. Mimo to serial okazał się całkiem fajny ale niestety poprzez brak czasu jeszcze go nie skończyłam. Gdy znajdę czas na pewno do niego powrócę.

8.Arrow
"Serial „Arrow” to współczesna historia Zielonej Strzały, superbohatera komiksów DC Comics. Po 5 latach od katastrofy morskiej miliarder Oliver Queen, jak dotąd uznawany za zmarłego, zostaje odnaleziony na bezludnej wyspie na Pacyfiku. Kiedy powraca do domu, rodzina zauważa, że pobyt na wyspie bardzo go odmienił. Oliver próbuje pojednać się z najbliższymi i swoją byłą dziewczyną Laurel Lance, jednocześnie kreując swoją sekretną tożsamość. Odtąd za dnia Oliver jest bogatym, beztroskim i nieostrożnym kobieciarzem, jakim zwykł być, natomiast pod osłoną nocy jako Zielona Strzała walczy ze złem i stara się przywrócić miasto do jego dawnej świetności"

Ten serial zaczęłam oglądać z moją siostrą i okazał się być całkiem ciekawy, my chyba po prostu lubimy takie tajemnicze seriale.Szczerze to nie wiem czemu go lubię więc nie będę Wam tu teraz kręcić ale coś w sobie ma.Aktualnie pojawiają się nowy odcinki serialu, niestety ja jestem gdzieś daleko w tyle ponieważ ciągle czekam na siostrę. :)

9.Friends
"Serial o grupie sześciorga przyjaciół, którzy mieszkają w Nowym Jorku. Monica Geller  jest szefową kuchni i mieszka w Green Village wraz ze swoją przyjaciółką z dzieciństwa Rachel Green, rozpieszczoną dziewczyną, która porzuciła przyszłego męża przed ołtarzem i postanowiła rozpocząć nowe, samodzielne życie. Naprzeciwko mieszkania Moniki i Rachel mieszkają Chandler Bing, pracownik firmy zajmującej się przetwarzaniem danych odużym poczuciu humoru oraz Joey Tribbiani, niezbyt inteligenty, bezrobotny aktor. Phoebe Buffay, była współlokatorka Moniki, pracuje jako masażystka. Ross, brat Moniki, jest paleontologiem, którego porzuciła żona dla innej kobiety. Cała szóstka spędza razem wolny czas w kawiarence Central Perk lub w jednym z mieszkań i wplątuje się w różne zabawne sytuacje życiowe"

Serial, o którym słyszał chyba każdy. Uważam,że jest ponadczasowy, co pokazuje chodź by nawet fakt iż jest nagrany w '94r. a ja jak i wiele innych osób nadal go ogląda i myślę,że będzie go oglądać nadal. Luźny serial o życiu amerykanów, których życie wygląda całkiem podobnie do naszego (no prócz istotnego faktu iż nie jesteśmy amerykanami) i brakuje im Iphone'a w każdej możliwej scenie, wtedy moglibyśmy mieć całkiem dużo cech wspólnych:D
Całkiem zabawny idealny do kubka gorącej czekolady i rozpalonego kominka :)


A oto cała lista moich serialów, pojawiły się jakieś które oglądacie? A może jakieś o których nigdy nie słyszeliście? A może któreś od których jesteście wręcz uzależnieni? :)

Tradycyjnie zapraszam na mojego snapchata i instagrama, może to być również jakiś pomysł na długie wieczory! :D 

instagram-lifebykaarla

snapchat-lifebykaarla 

Serdecznie zapraszam będzie mi bardzo miło :)
Strasznego Halloween życzę,
jeśli takowe obchodzicie
Całuję mocno,
Kaarla :*

wtorek, 5 kwietnia 2016

Aktualizacja włosów #2 -marzec 2016

Hej Wam!

  Pomimo tego,że mamy już kwiecień, a ja nie zdążyłam napisać jeszcze posta aktualizacji włosów z marca, postanowiłam to zrobić. Tak jak wspominałam Wam w ostatnim poście, za mniej niż 2 tygodnie piszę egzaminy, do których się teraz będę co raz bardziej przykładać, dlatego też będę pisać znacznie rzadziej ;)
  Zaraz po ich zakończeniu postaram się pisać więcej, będę mieć zdecydowanie więcej czasu. A i dni sa teraz dłuższe to i więcej czasu aby zrobić zdjęcia Huraaa! :D Aktualnie czas na napisanie posta znajduje tylko w dni wolne od szkoły(dzisiaj też mam wolne). Tym zakończę moje rozważanie na ten temat :D

    Tak jak wspominałam Wam w moje poprzedniej aktualizacji klik miałam ściąć włosy,tak też i zrobiłam :) Postanowiłam odświeżyć końcówki i nadać kształt moim włosom. A po za tym wtedy bardzo mnie denerwowały,gdyż była zima a włosy wplątane w zamek kurtki to była codzienność. Jak postanowiłam tak też zrobiłam :)
zródło: snapchat-lifebykaarla :)

  Moje włosy skróciłam w salonie fryzjerskim MATRIX, pani była przemiła i super dostosowała się do moich wymagań, pani Anii było szkoda bardziej moich włosów niż mi samej. Cięła tak ostrożnie i w sumie kazałam jej ściąć 2 razy więcej niż sama zaplanowała :D Chyba zbyt ogólnie określiłam się mówiąc,że chcę ściąć końcówki :D  Ostatecznie skróciłam włosy o ok. 10 cm, na kształt półkola. Byłam bardzo zadowolona, włosy były o wiele zdrowsze i grubsze. 

po lewej luty-po prawej marzec

  Ogólnie to włosy ze zdjęciu zdecydowanie już odrosły mi po ścięciu. Nie mają już niestety tego pięknego kształtu. Zdarzają się prześwity na końcach, chociaż mam wrażenie, że nigdy nie prześwitują tak bardzo jak na tym zdjęciu. Ogólnie efekt na zdjęciu jest przesadzony :)

  Jak część z Was może pamiętać farbowałam włosy szamponem koloryzującym, ale nie będę na ten temat się szczegółowo rozpisywać, zapraszam na posta o farbowaniu klik. Teraz gdy już minął miesiąc od tego gdy jej farbowałam nadal są jaśniejsze, ale niestety nie tak jasne jak zaraz po farbowaniu (zdjęcie powyżej). Dzisiaj zauważyłam lekki odrost który nie jest zauważalny dla innych ale to znak,że farba nadal się trzyma :) 
   Teraz gdy zaczyna się coraz cieplej i świeci coraz mocniejsze słońce moje włosy będę o wiele jaśniejsze. Na mój kolor niesamowity wpływ ma właśnie słońce. Za około miesiąc z tak piękną pogodą jak jest teraz ( u mnie jest 25'C ?!? :o) moje włosy osiągną zapewne podobny kolor jak po farbowaniu, ale to jeszcze się okaże :)

Pielęgnacja:
  Przez ostatni miesiąc jak raczej pamiętacie testowałam produkty Nivea klik i to nich głównie używałam. Nie dodawałam nic innego ponieważ byłam w fazie testów, i chciałam uzyskać efekt bez "wspomagaczy"
  Mowa tu oczywiście o szamponie i odżywce Nivea z serii REPAIR & TARGETED CARE. Na blogu pojawiła się już recenzja tego duetu, szamponu jak i odżywki. Dla osób, które jeszcze nie czytały recenzji a są ciekawe odsyłam do posta klik. Ponownie uważam,że nie warto rozpisywać się na ich temat, ponieważ dla osób,które czytały już recenzję będzie to nudne, dlatego też odsyłam w poszczególne linki :)

  I to tyle w temacie włosów z tego miesiąca, ponieważ testowałam produkty, o których wspomniała powyżej nie działa się aż tak dużo. Natomiast farbowanie i ścięcie dodało trochę koloru temu postu Ufff :D 

  Na sam koniec chciałabym Wam powiedzieć o DDOB. Większość z Was już pewnie słyszała o tym portalu a Ci, którzy nie słyszeli. DDOB jest to nic innego jak zbiór blogerek i blogerów jak i również vlogerów. Możemy tam udostępniać swoje posty, obserwować,"like'ować" oraz komentować wpisy innych.Mamy tam również funkcję Mikroblog,czyli coś w rodzaju forum :)   Jakiś czas temu zarejestrowałam się na tym portalu KLIK. I po prostu jestem zachwycona, wchodzę tam po kilka razy na dzień! Użytkownicy są tam tacy mili, naprawdę panuję tam świetna atmosfera :) 
   Na DDOB jest aż 7 tys zarejestrowanych użytkowników, w ciągu miesiąca przewija się tam aż 50 tys osób, więc na bank nasz blog będzie zauważony.Osobiście już kilka razy spotkałam się z tym,że poprzez DDOB, odwiedziłam jakiegoś bloga a za kilka dni ta osoba wypowiadała się na moim blogu. Tak więc ona jak i ja trafiłyśmy na nasze bloga za pomocą DDOB właśnie! :)
  Zapraszam do obserwowania mojej osoby, założyłam tam konto wcześniej niż zmieniłam nazwę użytkownika dlatego nazywam się Maniaczka-klik :)

 A jak Wasza pielęgnacja z tego miesiąca? Poprawiłyście swoje złe nawyki? Czy Wasze włosy też w okresie letnim tak jaśnieją?  Słyszałyście już o DDOB? :)

snapchat-lifebykaarla
instagram-lifebykaarla
Całuję,
Kaarla :*

PS: dziękuję za każde kliknięcie "obserwuję" i każdy komentarz, nawet nie wiecie jak bardzo mnie to uszczęśliwia, dziękuję ❤
PS2: jeśli Któraś z Was posiada snapchata lub instagrama, podajcie nazwę w komentarzu, będę szczęśliwa obserwując moich czytelników :)

środa, 17 lutego 2016

Recenzja- lakier do paznokci INGRID estetic nr 283 + Golden Rose Jolly Jewels nr.103

Hej Wam!

  Czuje się lepiej, Wiecie? Zmieniłam nazwę użytkownika na blogspocie . Hmmm może to tylko nazwa ale poczułam się lepiej. Wcześniejszy nick był wymyślony na szybko i w sumie dziwnie czułam się jego używając. Ostatnio oglądając "M jak miłość" tak, tak czasami siadam z rodzinką i oglądam! :D Czasami mówię do siebie w 3 osobie, i tak sobie myślę, myślę i nagle złapałam się, że "powiedziałam" do siebie Karla. Najpierw zaczęłam się w myślach śmiać a później stwierdziłam, że w sumie fajnie. Dlatego poczyniłam zmiany i o to jestem, ta sama, trochę spełniona Kaarla. Dodałam dwa "a" żeby było bardziej moje :D
   Więc ta niewielka zmiana zainspirowała mnie do założenia instagrama a później snapchata,gdzie zapraszam możecie mnie bardziej poznać z tej mniej blogowej strony. Minusem blogów jest to, że nie możemy poznać osoby jaka jest, dlatego może snapchat i instagram Nam pomoże, więc zapraszam linki na dole :)


Aaa no tak miałam napisać recenzje lakierów do paznokci, zaczynajmy! :D

nazwa: INGRID cosmetics estetic nr 286
pojemność: 10ml
cena: ok. 6-8zł
dostępność drogerie hebe


*kolor lakieru jest w rzeczywistości trochę ciemniejszy, wpada w bordowy

Ostatnio z siostrą byłyśmy w hebe i była promocja 3za2 czy coś takiego i skusiłyśmy się :)
Kupiłyśmy 3 kolory: czarny,bordowy i ciemny fiolet.
Lakier sam w sobie mi się spodobał i bordowym lub tym fioletowym teraz maluję ciągle paznokcie chyba aż do przesady :D Aplikacja lakieru jest łatwa, posiada on gruby pędzel a ja takie lubię najbardziej! Jedna warstwa mogłaby wystarczyć ale ja jednak wolę dwie cienkie. Lakier szybko schnie ale przez najbliższe 20 min po malowaniu trzeba uważać bo mocniejsze przyciśnięcie może się odbić. Mimo wszystko raczej tak się nie robi :) Zazwyczaj mam pięknie gładkie :D Wykończenie jest pięknie połyskujące. Jego trwałości jest różna, w idealnym stanie trzyma się około 5dni, chociaż zdarzyło mi się chodzić w nim przez 2 tyg , to wszystko zależy od czynników zewnętrznych. Łatwo się go usuwa, nie pozostawia koloru na paznokciach mimo ciemnego koloru.


producent: Golden Rose
nazwa: Jolly Jewels nr.103
pojemność: 10,6ml
cena: 12,90zł
dostępność: stoiska Golden Rose, Rossmann


Nie jest to mój lakier przyznaje się, marzył mi się brokat na paznokciach i koleżanka mi go pożyczyła :D Korzystam z okazji i Wam go dzisiaj pokażę jako małe kombo :D
Ogólnie zakochałam się w nim,idealnie pasuje do kolegi o którym pisałam wyżej. A więc od początku. Jest to brokat z dodatkiem większych drobinek takiego większego brokatu (?) okay padłam nie wiem jak się to nazywa :D Kiedyś kupiłam sobie jakiś brokat ale jego krycie było okropne wręcz zerowe dlatego się zniechęciłam. Ten ma niewielki pędzelek, ale daje radę. Ma idealną konsystencje i krycie. Jedna warstwa lakieru, ale zdecydowanie lepszy efekt jest z dwoma warstwami. Schnie przeciętnie, nie jakoś koszmarnie długo ale krótko też nie. Wykończenie jest pięknie błyszczące. Trwałość u niego jest znakomita, powiem tak nie kruszy się nie odpada. czasami końcówki paznokci mogą być przyniszczone ale jeden ruch pędzelkiem i po sprawie. Lakier trzeba zmyć wtedy gdy nam się już naprawdę znudzi, lub jak w moim przypadku robią się odrosty. I teraz najgorsze. Nie wiem czy nie mam styczności z brokatami i to dlatego ale zmyć go jest bardzo trudne, naprawdę trzeba się namęczyć i to samo powiedziała znajoma. Dlatego raczej nie nadaję się na malowanie wszystkich palców tylko kilku z 10. I to chyba jego jedyny minus.


Macie jakieś sposoby na zmywanie brokatów? Lubicie je, czy może wręcz przeciwnie? Używacie lakierów Ingrid lub Golden Rose?

snapchat: lifebykaarla
instagram: lifebykaarla
Dziękuję, że jesteście
zapraszam do obserwowania:
bloga,snapchata i instagram.
Całuję mocno,
Kaarla :*

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...